<title_newspaper="Gromada  Rolnik Polski"> 
<title_article="Droga przemian Dbrowy Biskupiej"> 
<author_1=Eligiusz Redmer> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month=8>
<date=1952-08-19>
<period=w3> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Wzdu gwnej szosy Inowrocaw  Wocawek po obu jej stronach, na przestrzeni przeszo 3 km rozciga si wie Dbrowa Biskupia. Gromada ta, podobnie jak kada inna polska wie przed wojn, bya mocno przeludniona. Ludzie yli w ciemnocie, zacofaniu i w cigej biedzie. Wprawdzie nie wszyscy, bo waciciele wikszych gospodarstw, sklepikarze i inni yjcy kosztem drugich, yli sobie lepiej ni dobrze. Za to kade nowonarodzone dziecko chopskie mogo ju z gry wiedzie, e jeli w przyszoci nie zdobdzie pracy na roli, to znajdzie si w szeregu bezrobotnych. adne z tych dzieci nie miao warunkw do nauki. Ich szko ycia najczciej bya suba u kuakw, gdzie jako parobki i dziewki pracowali od wschodu do zachodu soca.
Gazety, nie wspominajc ju o innych pismach i ksikach, traktowano jako luksus i rzecz zbyteczn. Nikt nie sysza o wietlicy, wszystkie szkoy, poza jedn siedmioklasow dostpn jedynie dla dzieci bogatszych, na terenie tej gminy byy czteroklasowe, z reguy o dwch nauczycielach.
 Wystarczy tylko wyj na wasne podwrze i gwizdn  mwi przed wojn jeden z bogatszych gospodarzy  to zleci sie do mnie do pracy cay Nowy Dwr. Nowodworzanie to mieszkacy jednej z biedniackich wsi. A kiedy zblia si okres jakiej pracy w polu, kuacy zmawiali si ze sob i ustalali jednakow pac za dzie pracy, w tym celu urzdzali nawet zebrania. Wtedy robotnik nie mg powiedzie, e ten czy inny gospodarz paci lepiej lub gorzej, bo wszyscy pacili jednakowo krzywdzco. Byli bowiem przekonani, e jak zajc zim z braku poywienia podchodzi pod zagrody, tak i robotnik z godu sam przyjdzie prosi o prac.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
